Prawda i mity na temat posiłków przygotowywanych w domu

Wszyscy dietetycy i trenerzy naokoło nawołują do przygotowywania jedzenia w domu. Mówią, że to pierwszy krok do tego, by odzyskać kontrolę nad jakością i ilością spożywanego przez nas jedzenia, że dzięki temu nauczymy się dbać o siebie i o naszych najbliższych. Pomimo tego, że trzeba poświęcić trochę więcej czasu i zaangażować się w gotowanie, efekty wydają się bardziej kuszące niż to, co musimy poświęcić.
Co zrobić, by nasz wysiłek nie poszedł na marne?
Niestety, często wygląda to tak, że zostajemy sami z dobrą radą „zrób posiłek w domu”. Bywa i tak, że przez kilka dni robimy znane nam potrawy, a potem chodzimy głodni i bezradni, bo „nie mamy co zjeść i wszystko jest niezdrowe”. Co zrobić, by nie popełnić takich błędów? W ogóle, jakie błędy najczęściej popełniamy decydując się na domowe posiłki?
Jakość jest najważniejsza
Koncentrujemy się tylko na jakości kupowanego przez nas jedzenia oraz szukamy zdrowych metod obróbki kulinarnej. Oczywiście, ma to ogromne znaczenie, ale nie możemy zapomnieć o tym, że pracując nad osiągnięciem idealnej sylwetki liczy się ilość energii, jaką dostarczymy naszemu organizmowi w ciągu dnia. Dlatego bardzo często przejadamy się zdrowymi i pełnymi wartości odżywczych produktami, bo przecież można (są zdrowe, to nam nie zaszkodzą). Aby uzyskać zamierzony efekt, musimy myśleć też o ilości zdrowego jedzenia, jaką podamy na talerzu.
Słodycze
Sklepowe słodycze są „złe”, ale domowymi już można się objadać. Chodzi nawet legenda, która głosi, że od domowych wypieków się nie tyje, bo przecież robiąc coś, wiemy jakich składników użyliśmy, a że użyliśmy samych zdrowych mąk, cukrów i w ogóle wszystkiego, to nic nam nie grozi. Niestety, cukier jest największym wrogiem w naszej walce o zdrową sylwetkę. Nie ważne, czy zjemy kupnego batona, czy domowe ciasto, to wciąż jest ten sam cukier. Po co są więc te wszystkie smakowite przepisy? Ano po to, że właśnie w czasie „kryzysu” i potrzeby zjedzenia czegoś słodkiego, zastąpić napakowane chemią sklepowe produkty i zrobić sobie coś domowego – pozbawionego chemii, ale jednak nadal słodkiego.
Niewłaściwa obróbka
Gotując w domu również możemy sobie zaszkodzić, bo na przykład nie znamy właściwych metod obróbki danego typu jedzenia. Przez to możemy istotnie obniżyć właściwości odżywcze nawet najlepszych jakościowo produktów! Dlatego poczytajmy o tym, na jakich olejach można smażyć, a które nadają się tylko do używania na zimno, albo o tym, w jaki sposób przechowywać dane warzywo.
Dobrze słuchać rad osób, które się „znają”, ale samemu również trzeba edukować się w zakresie zdrowego odżywiania i samodzielnego przygotowywania posiłków. Nikt tego nie poda nam na tacy.

Autor